Kolekcja unikatów. Drop of normality – jeden wzór na jeden dzień kwarantanny.

Trudna rzeczywistość zaskoczyła nas wszystkich. Nie jedne plany będą musiały zostać zmienione lub odłożone na lepszy czas. I u mnie nie jest inaczej. Wiosnę chciałam przywitać nową kolekcją – miało być wiele malarskich kwiatów i kolorów. Zaplanowane materiały, dodatki, ustalone projekty.

Niestety jednak nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem – prawda? 🙂

Okazało się, że wielu z moich dostawców musiało pozamykać swoje sklepy. Ciągłość dostaw jest niepewna, a co za tym idzie – zapasy tkanin i dodatków. Niektóre z naszych skór naturalnych i ekologicznych pochodziła z Włoch i z Francji – rzecz jasna nie mamy ich i nie wiemy czy kiedykolwiek będziemy mieć ponownie.

W dodatku atmosfera panująca ostatnio wszędzie, nie sprzyja kreatywnemu i swobodnemu myśleniu. Nas wszystkich ogarnia strach o dalszy los pracowni i całej firmy. Czy to oznacza, że zamierzamy się poddać bezsilności?

Nie.

Wiem, że nie jestem w stanie realizować swoich planów tak, jak było to zamierzone. Tę rzeczywistość muszę przyjąć i spróbować się w niej odnaleźć. Zamiast więc skupiać się na tym, co mi przepadło i co jest niemożliwe, postanowiłam działać i robić to, co jest w moim zasięgu. Nie powstanie kolekcja “Paiting Flowers“, ale jej miejsce zajmie linia unikatów – pojedynczych egzemplarzy, które stworzę z tego co mam.

To będzie moja odrobina normalności, do której nie wedrze się żaden wirus.

Drop of Normality.

Podczas przeprowadzki odnalazłam całkiem niemało fajnych kawałków tkanin, które kiedyś bardzo lubiliście. Są zbyt małe, by zrobić z nich serię – często wystarczą na pojedyncze sztuki. Ale i one dostaną drugie życie.

Postanowiłam, że każdego dnia o 18:00 (począwszy od poniedziałku 30 marca) wrzucę jeden unikatowy produkt. Jeżeli odnajdzie swoją właścicielkę – wspaniale. Każdego dnia, nieustannie będę starać się, by pracownia działała, pomimo ograniczeń, jakie spoczywają na nas w tym ciężkim czasie.

Dziękuję serdecznie każdej osobie, która składając zamówienie, dokłada cegiełkę do dalszego istnienia mojej pracowni. Dziękuję za każde dobre słowo, które dociera do mnie z Waszych wiadomości.

Pamiętajcie, że służę Wam także swoimi kursami szycia online (warsztaty stacjonarne z oczywistych  względów zostały odwołane na nie wiadomo jak długo). Więc jeżeli i u Was aktualne jest #zostańwdomu i zastanawiacie się jak kreatywnie spędzić czas, to polecam się do wspólnej nauki szycia 🙂

Wszystkiego dobrego!

K

There are no comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz czego szukasz i kliknij ENTER

Koszyk

Brak produktów w koszyku.